W chwili obecnej Urzędowe poświadczenie odbioru (UPO) jest generowane przez skrzynki podawcze (ESP) różnych dostawców z tym samym zamiłowaniem do chaosu, jakie cechuje formaty podpisu elektronicznego od początków polskiej informatyzacji. W jaki sposób można to uporządkować pozostając w ramach obowiązującego prawa?