NSA przełamuje impas w papierowych fakturach "elektronicznych" (sygn. I FSK 1444/09)
Naczelny Sąd Administracyjny uznał bowiem, że mamy dwa "modele" fakturowania. Albo mamy fakturę w pełni elektroniczną, która przygotowana była elektronicznie, przesłana była elektronicznie i przechowywana jest elektronicznie, albo mamy drugi model, w którym faktura jest wystawiona (ręcznie lub przy użyciu komputera - kto dziś wypełnia ręcznie druczki długopisem?), a następnie przesłana jest elektronicznie, a po przesłaniu wydrukowana. W tym ostatnim przypadku mamy do czynienia... z fakturą papierową. Dlatego NSA przyznał podatnikowi rację, gdy ten argumentował, że po przesłaniu faktury faxem lub za pośrednictwem - uwaga, uwaga - poczty elektronicznej, i po tym, jak odbiorca faktury taki dokument wydrukuje - można podatek naliczony odliczyć na podstawie takiego dokumentu faktury.









